Narodowcom nie udało się odzyskać kontroli nad pismem poprzez wykup udziałów w spółce, jednak „Kolumna Młodych” pozostała w rękach Wiesława Chrzanowskiego.
Na łamach tygodnika opowiadano się za państwem odwołującym się do wartości chrześcijańskich, prywatną własnością, dobrymi stosunkami z ZSRR. Uznawano granice powojennej Polski i potrzebę reformy rolnej. Jednakże zdecydowanie sprzeciwiano się kolektywizacji rolnictwa, nacjonalizacji całej gospodarki oraz władzy i działalności aparatu bezpieczeństwa. Zakładano radykalną przebudowę społeczeństwa na drodze ewolucyjnej oraz wypracowanie „trzeciej drogi” pomiędzy kapitalizmem a socjalizmem. Próba porozumienia z „Tygodnikiem Powszechnym” z inicjatywy kardynała i arcybiskupa krakowskiego Adama Sapiehy zakończyła się fiaskiem, ponieważ krakowska redakcja, pozostająca pod wpływem filozofii Emmanuela Mouniera, odrzucała zawarty w katolickiej nauce społecznej integryzm. Środowisko warszawskie stało przy tym na stanowisku bliższym episkopatowi.