Wnętrze schronu składało się z dwóch izb bojowych (armaty ppanc. i ckm), szybu kopuły pancernej, wewnętrznej śluzy powietrznej łączącej część bojową z częścią socjalną, izby dowódcy, dwóch izb załogi, ubikacji, śluzy i załamanego przedsionka wejściowego. Część techniczna schronu składała się pomieszczenia akumulatorni z wyjściem awaryjnym, izby filtra przeciw kurzowego i maszynowni. Załogę schronu stanowił 1 oficer, 3 podoficerów i 13 szeregowych.
Przebieg walk Walka trwała przez cała noc z 2 na 3 września. Do załogi nie dotarł rozkaz o wycofaniu się, stąd stawiała mężny opór aż do wyczerpania zapasów amunicji. Kres obrony nastąpił 3 września w godzinach rannych po wyczerpaniu wszystkich możliwości i środków obrony. Kapitulacja nastąpiła o godz. 8:30 rano, 3 września. Upadek „Włóczęgi” przypieczętował los załogi „Wędrowca”, gdyż powstały na przedpolu martwe pola, nie ostrzeliwane ze schronu kpt. T. Semika. W trakcie walk „Włóczęga” był zalany wodą gruntową. Nie dość, że załoga musiała walczyć przy słabym świetle lamp, latarek, a później w ciemnościach to jeszcze brodząc w wodzie. W trakcie bohaterskiej obrony zdarzył się też niemiły wypadek: żołnierz KOP Edmund Staruch w trakcie obrony namawiał kolegów do poddania się, chwaląc ustrój III Rzeszy i bezsensowność umierania za II Rzeczpospolitą. Skarcony przez dowódcę ppor.