W początkowym okresie, do 1956 ich twórczość spotykała się z krytyką, jako odstająca od kanonu socrealizmu. Niewątpliwie duży wpływ na twórców wywarły okultystyczne poglądy Teofila Ociepki. Uważał on, że twórczość malarska jest bożym posłannictwem i powinna przedstawiać problematykę zasadniczą, w tym istotny dla niego problem walki Dobra ze Złem. Traktowanie twórczości jako posłannictwa, mającego na celu wypełnienie misji, w istotny sposób odróżniało członków założycieli grupy janowskiej od innych twórców amatorów. Malarze spotykali się raz w tygodniu, w środy lub czwartki, i przedstawiali ocenie kolegów swoje prace. Były one poddawane ich surowej krytyce, czasami skrytykowani twórcy na miejscu niszczyli swoje prace. W 1956, na 15 lat opiekę nad malarzami objął Zygmunt Lis – absolwent krakowskiej ASP. Grupa uniknęła po wojnie represji dzięki opiece Izabeli Stachowicz, która miała stopień kapitana Urzędu Bezpieczeństwa"Nieznany Świat" 3/2008 (207).

W 1971 Otton Klimczok, w wyniku organizowanej na niego przez wiele lat nagonki, popełnił samobójstwo. Z pracy odszedł Zygmunt Lis. Skończył się okres świetności grupy. Jej przywódcą duchowym został Bolesław Skulik, a ukształtowany w poprzednim okresie sposób działania pozwalał utrzymać jeszcze przez pewien czas wysoki poziom twórczości.