Zygmunt III zabrał się do budowy floty, która do spółki z Hiszpanami miała przeprowadzić desant w Szwecji. Organizowaniem tej floty od roku 1623 zajmował się starosta pucki Jan Jakub Wejher, a koszty ponosił król z własnej kiesy. Organizacja floty królewskiej z miejsca natrafiła na przeszkody, gdyż Gdańsk pod naciskiem Szwedów sprzeciwił się budowaniu i stacjonowaniu okrętów króla w swoim porcie. Konieczne okazało się zorganizowanie bazy i stoczni w pobliskim Pucku. W latach 1624–1626 wybudowano tu 7 średniej klasy okrętów trójmasztowych o tonażu 200–400 ton. Załogi najmowano spośród kaszubskich rybaków, natomiast piechotę morską sformowano z zaciężnych Anglików, których najęto jeszcze w roku 1621. Największym okrętem nowej floty był galeon „Król Dawid”.
Drugi etap wojny (1625–1626) thumb|Hetman wielki litewski Lew Sapieha Jeszcze przed końcem rozejmu Gustaw Adolf prowadził rozmowy z Rosją i Turcją o wspólnym działaniu przeciw Rzeczypospolitej, prowadził nawet agitację wśród Kozaków zaporoskich, zachęcając ich do wypraw czarnomorskich mogących sprowokować konflikt polsko-turecki. Gdy wygasł rozejm Gustaw Adolf wylądował 27 czerwca 1625 roku w Inflantach wraz z silną 20-tysięczną armią.