W Interze zaczął stosować taktykę zwaną Catenaccio (wł. rygiel, zasuwka). Polegało to oparciu taktyki przede wszystkim na obronie, w myśl motto Herrery: „jeśli nie stracimy bramki, nie przegramy meczu”. Przez catenaccio przylgnęło do niego etykietka „grabarza futbolu”, gdyż drużyny z Włoch zaczęły szybko naśladować taktykę Herrery, choć trzeba przyznać, że Inter pod jego wodzą prezentował całkiem widowiskowy styl gry, co zaowocowało sukcesami we Włoszech i w Europie. Równolegle z pracą w FC Barcelona i Interze, Herrera pracował z reprezentacją Hiszpanii (1959–1962), z którą gościł w Chorzowie w 1959 roku, na meczu w eliminacjach Pucharu Narodów. W latach 1966–1967 wspólnie z Ferruccio Valcareggim, prowadził reprezentację Włoch. Po konflikcie z kierownictwem Interu, Herrera przeniósł się w 1968 do AS Roma. Z tego okresu najbardziej pamiętają go kibice w Polsce, za sprawą meczów Romy z Górnikiem Zabrze w półfinale Pucharu Zdobywców Pucharów. Po okresie pracy w Romie, powrócił w 1973 roku do Interu, ale nie odniósł tam już sukcesów, co spowodowane było atakiem serca po którym wycofał się z pracy trenerskiej. Powrócił do niej jeszcze dwa razy w 1978 w Rimini i w 1979 w FC Barcelona. W 1981 ostatecznie wycofał się z pracy trenerskiej.