Był też świadomy faktu, że trwała stabilizacja złotego możliwa była na poziomie parytetu niższym od zaproponowanego przez Grabskiego w 1924 r., ale równocześnie bardziej uzasadnionym gospodarczo.
Okres pracy w rządzie Bartla przyniósł Klarnerowi problemy z respektowaniem przez piłsudczyków jego pozycji w ministerstwie. Przykładem stała się narzucona mu podwyżka wynagrodzeń dla oficerów wojska, z którą minister nie chciał się zgodzić, ale musiał na nią przystać. Nie przyniosły również skutku jego wysiłki na rzecz współpracy w sprawach skarbowych z sejmem, torpedowane przez dążącego do konfliktu z parlamentem Józefa Piłsudskiego. Rząd Bartla do dymisji podał się 30 września 1926. Klarner otrzymał propozycję od Marszałka, aby pozostać w rządzie, lecz premier nie chciał przystać na warunki wstępne, że prowadzenie gospodarki skarbowej będzie w zgodzie z przyjętym przez sejm budżetem.