Formę utrzymał także w drugiej części 2004 roku w fazie Apertura zdobywając 10 goli w 14 ligowych spotkaniach.
Latem 2004 Figueroa przeszedł do hiszpańskiego Villarreal CF, który zapłacił za niego 6,2 miliona euro. W Villarrealu zadebiutował dopiero 5 grudnia w zremisowanym 0:0 meczu z Realem Madryt. Grał jednak dużo słabiej jak w Meksyku. W 2005 roku zajął co prawda 3. miejsce w lidze, ale jako rezerwowy zdobył tylko 4 gole w lidze. W sezonie 2005/2006 wystąpił z Villarrealem w Lidze Mistrzów i w meczu kwalifikacyjnym z Evertonem zdobył pierwszego w historii gola dla tej drużyny w rozgrywkach na tym szczeblu. W styczniu 2006 Figueroa wrócił do Argentyny i został wypożyczony do River Plate. Początek miał całkiem udany, gdyż w fazie Clausura w pierwszych 7 meczach zdobył 3 gole, ale 5 marca doznał kontuzji więzadeł krzyżowych i do końca sezonu nie pojawił się na boisku.