Nazaire do stoczni remontowej Nakskov w Danii, statek bez zdolności manewrowych dostał się w strefę sztormową u wybrzeży bretońskich, zerwał się z holu i tylko dzięki doświadczeniu Maciejewicza został uratowany od rozbicia. Przez kolejnych osiem lat Maciejewicz był komendantem „Daru Pomorza”. W tym okresie zorganizował i poprowadził trwający blisko rok rejs dookoła świata (1934/35) – był to pierwszy rejs polskiej jednostki handlowej na takiej trasie. W połowie 1938 został kierownikiem zaocznych kursów szkoleniowych dla marynarzy i rybaków dalekomorskich. 1 maja 1939 mianowano go inspektorem i zastępcą dyrektora Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni. Tuż przed wybuchem wojny przejął obowiązki zmobilizowanego dyrektora.

Po wybuchu II wojny światowej polecił ewakuować z budynku i ukryć najważniejsze pomoce naukowe i archiwum. Po wkroczeniu Niemców otrzymał od władz polecenie przygotowania szkoły do pełnienia funkcji szpitala. 25 września 1939 został wraz z innymi wykładowcami PSM zatrzymany przez gestapo i skierowany wraz z nimi do Nidowa koło Gdańska do przymusowych prac polowych, a następnie do budowy obozu w Stutthofie. Dzięki zabiegom żony 18 grudnia 1939 został zwolniony, po czym wyjechał do Warszawy, gdzie przebywała rodzina.