Na początku istnienia polskich mikronacji powstały dwa różne podejścia do tworzenia wirtualnych państw. Pierwsze podejście było oparte na ograniczeniu funkcji państwa do forum dyskusyjnego, minimalizując przy tym kwestie gospodarcze i polityczne. Skutkiem takiego podejścia było podpisanie „Traktatu Brunlandzkiego”, który zastrzegał wyłączne prawo do posługiwania się terminem "mikronacja" dla państw korzystających wyłącznie ze statycznego HTML, bez wykorzystania języka PHP, czy SQL.

W opozycji do państw reprezentujących „Traktat Brunlandzki” były państwa wirtualne takie jak Królestwo Dreamlandu, Księstwo Sarmacji, czy Królestwo Scholandii, które odchodziły od koncepcji prostych stron internetowych, wprowadzając jednocześnie bardziej rozbudowane systemy gospodarcze i polityczne dzięki czemu możliwe było utrzymywanie przez nich większej aktywności niż w państwach z „Traktatu Brunlandzkiego”.