Bitwa o Normandię była najcięższą i najbardziej zaciętą bitwą w całej karierze Haussera. Liczebnie znacznie ustępował przeciwnikowi, który niczym niezagrożony, całkowicie dominował w powietrzu i na morzu, prawie całkowicie uniemożliwiając dostawę zaopatrzenia. Mimo ciężkich strat, Hausser utrzymał swoje pozycje, za które odpowiadał. Po śmierci generała pułkownika Dollmanna z 7 Armii, stanowiącej lewe skrzydło frontu normandzkiego, Hausser, który wkrótce potem został awansowany do stopnia oberstgruppenführera SS i generała pułkownika Waffen-SS, został mianowany nowym dowódcą 7 Armii. Tym samym stał się pierwszym oficerem SS, który został na stałe dowódcą armii.

7 Armia Haussera była znacznie słabsza od stojącej po jej prawej stronie 5 Armii Pancernej.

Zasadnicze przełamanie frontu w Normandii przez aliantów nastąpiło na odcinku Haussera 25 lipca 1944 roku. W toku walk, szybko posuwające się oddziały amerykańskie dotarły na odległość kilkuset metrów od wysuniętego stanowiska dowodzenia 7 Armii koło Avranches. Odcięty tam Hausser oraz liczni wyżsi oficerowie jego sztabu próbowali uciekać pieszo, wykorzystując luki pomiędzy kolumnami amerykańskich pojazdów. W tej sytuacji Hausser całkowicie utracił wpływ na przebieg bitwy.