DGSE planowała między innymi umieszczenie własnych agentów we francuskich filiach IBM, Texas Instruments i Corning.

DGSE miała też założyć podsłuch w postaci pluskiew w samolotach francuskich linii lotniczych Air France, obsługujących linię Paryż – Nowy Jork, umożliwiając sobie w ten sposób podsłuchiwanie podróżujących amerykańskich biznesmenów. Władze amerykańskie opierając się na informacjach zdobytych przez Federalne Biuro Śledcze (FBI), przypisywały tej agencji również próby ulokowania informatorów w europejskich filiach amerykańskich przedsiębiorstw. Amerykanie oskarżali Francuzów też o podsłuchiwanie, używanych przez te firmowe oddziały, państwowych linii telefonicznych, a także kradzież informacji o warunkach kontraktów dotyczących dostawy od amerykańskich producentów samolotów myśliwskich do Indii, które konkurowały z ich francuską konkurencją.

Amerykańska CIA, niemiecka BND oraz brytyjska SIS rywalizują z Francuzami w stolicach Europy w zdobywaniu najnowszych technologii.