Opisy ewangeliczne nastręczają nieco problemów interpretacyjnych. Ewangelia Jana w pierwszym rozdziale wyjaśnia: „Filip zaś pochodził z Betsaidy, z miasta Andrzeja i Piotra”, zaś w rozdziale 12 daje relację: „Oni więc przystąpili do Filipa, pochodzącego z Betsaidy Galilejskiej, i prosili go mówiąc: «Panie, chcemy ujrzeć Jezusa»”. Tymczasem Ewangelia Marka (Mk 1,21.29) sugeruje, że dom Szymona-Piotra i Andrzeja był zlokalizowany w Kafarnaum: „Przyszli do Kafarnaum. Zaraz w szabat wszedł do synagogi i nauczał. (...) Zaraz po wyjściu z synagogi przyszedł z Jakubem i Janem do domu Szymona i Andrzeja”.
Dr Richard Freund, archeolog, były dyrektor Maurice Greenberg Center for Judaic Studies na Uniwersytecie Hertfordshire, kierownik studiów judaistycznych na Christopher Newport University w Newport News wskazuje na cztery możliwe rozwiązania tej kwestii: Autor Ewangelii Jana może stosować nazwę Betsaida w sposób symboliczny, jako „dom rybaka” lub „miejsce połowu”. Szczególnie to drugie znaczenie może dobrze korespondować z wypowiedziami Jezusa, wskazującego uczniom ich nowe zadanie: «Nie bój się, odtąd ludzi będziesz łowił»(Łk 5,10). Freund uważa, że symboliczny język autorów Ewangelii nie odnosi się do szczegółów chronologicznych czy geograficznych.