Od tej pory Daniel Boone przestał uczęszczać do kościoła, ale do końca życia uważał się za chrześcijanina i wszystkie swoje dzieci kazał ochrzcić. Boone’owie osiedlili się nad rzeką Yadkin, w miejscu, które dzisiaj obejmuje hrabstwo Davie, około 3 km na zachód od miejscowości MocksvilleFaragher, s. 25–27 i 311..
Boone, który spędził swe dziecięce lata polując, nie posiadał w zasadzie żadnego wykształcenia. Zgodnie z tradycją rodzinną miejscowy nauczyciel zwrócił na to uwagę ojcu Daniela, ale ten zlekceważył sprawę mówiąc: „zostawmy dziewczętom ortografię, a Danowi strzelanie...” (ang. let the girls do the spelling and Dan will do the shooting…). W rezultacie chłopca uczyli czytać i pisać członkowie rodziny, ale jego znajomość języka pozostała na dość niskim poziomie. Historyk John Mack Faragher zauważył, że pogląd jakoby Boone był półanalfabetą jest krzywdzący i że Boone „posiadał wykształcenie na takim samym poziomie, jak większość jemu współczesnych”. Wiadomo, że Boone na swe wyprawy myśliwskie zabierał ze sobą książki – Biblia i Podróże Guliwera należały do ulubionych – i że częstokroć był jedynym potrafiącym pisać i czytać w całej grupie towarzyszących mu myśliwych. Czasami zabawiał swych towarzyszy czytając im przy wieczornym ogniskuFaragher, s.