Trzecia bitwa została stoczona przeciwko kolejnym falom najeźdźców, Milezjan z Hiszpanii potomków Mila Espáine (który, jak uważa się, reprezentuje Celtów goidelickich). Milezjanie napotkali na swej drodze trzy boginie z Tuatha Dé, Ériu, Banbę, i Fodlę, które poprosili o pozwolenie na osiedlenie się na wyspie. Boginie zażądały w zamian, aby od ich imion nazwać ową wyspę; od słowa Ériu wywodzi się współczesna nazwa Éire, a Banba i Fodla są wciąż w użyciu jako poetyczne określenia Irlandii.
Jednak nie zgodzili się na to mężowie bogiń Mac Cuill, Mac Cecht, Mac Gréine, którzy w tym czasie byli królami Tuatha Dé. Poprosili więc o trzydniowy rozejm, podczas którego Milezjanie mieli wrócić na statki i odpłynąć na odległość „dziewięciu fal” od brzegu, aby rozegrać bitwę sprawiedliwie. Milezjanie przystali na to, ale Tuatha Dé użyli swych mocy i stworzyli magiczny sztorm, który miał zepchnąć najeźdźców z dala od wyspy. Milezjański poeta Amergin chwycił morze swymi wersami, aby jego lud mógł wylądować i pokonać Tuatha Dé pod Tailtiu. Ci jednak poprowadzeni przez Dagdę, zdołali ukryć się pod ziemią wzgórz Sídhe.
Walczyli jeszcze przeciwko wiedźmie Carman i jej trzem synom.