Bomby głębinowe były przede wszystkim zrzucane (staczane) ze zrzutni bomb głębinowych – specjalnych pochylni znajdujących się na rufie okrętu nawodnego. Bomby tego rodzaju, nazywane także grawitacyjnymi, wprowadzono w 1916 roku podczas I wojny światowej – pionierem była brytyjska Royal Navy. W celu rozszerzenia pola rażenia, oprócz zrzutni bomb głębinowych pojawiły się miotacze bomb głębinowych, miotające je na odległość około 50–150 metrów na burty okrętu za pomocą ładunków prochowych.

Użycie Bomby głębinowe były zrzucane i miotane nad domniemaną pozycją okrętu podwodnego, ustaloną na przykład za pomocą obserwacji, sonarów pasywnych lub stacji hydrolokacyjnych. Zrzucano je seriami, dla pewniejszego rażenia celu; na przykład podczas II wojny światowej standardowym brytyjskim sposobem użycia była salwa z 5 bomb – trzech zrzuconych po kolei ze zrzutni i dwóch wyrzuconych w tym czasie na boki z miotaczy, przez co pięć bomb pokrywało obszar w kształcie krzyża. Nastawiano też bomby na wybuchy na różnych głębokościach. W toku II wojny światowej wprowadzono dodatkowo bomby szybciej tonące. Do zniszczenia lub uszkodzenia okrętu podwodnego nie jest wymagane bezpośrednie trafienie, lecz w przypadku dużych bomb głębinowych, wystarczający jest wybuch w odległości około 10–20 metrów.