Ulica Smoleńsk 22/8 (2010) Projekt dotyczył problemu gentryfikacji i dzikiej reprywatyzacji, której doświadczyła sama artystka. Tytuł pracy odnosi się do adresu jej rodzinnego domu w Krakowie, w którym po zmianie właściciela czynsz został podniesiony trzykrotnie, co sprawiło, że rodzice artystki musieli wyprowadzić się z kamienicy zamieszkiwanej przez jej rodzinę od lat 30. W czasie dwóch tygodni pomiędzy wyprowadzką rodziców Malik a przekazaniem mieszkania nowemu właścicielowi, stało ono otwarte – jego przestrzeń stała się miejscem spotkań, wystaw i działań artystycznych oraz performatywnych, prowadzonych zarówno przez Malik, jak i jej siostrę – Justynę Koeke. W wywiadzie dla „Lampy” Koeke i Malik wyjaśniały powody podjęcia tych działań:Żegnamy się z mieszkaniem, ale chcemy zwrócić uwagę na pewne procesy mające miejsce w Krakowie: wyludniania centrum miasta. To nie jest akcja, która jest grzeczna, politycznie poprawna, jest trochę anarchistyczna. Nie chcemy robić tego, co wolno.(…) To był bardzo brutalny performens, ale z drugiej strony niezwykle poetycki, emocjonalny. Gdy zeszłam na dół, na tę kupę śmieci, zobaczyłam swetry, które przed laty robiłam na drutach.