Nadal gubił wojsko w walkach z chłopstwem, bandami i oddziałami Armii Czerwonej, a gdy na Ukrainę wkroczyły wojska niemieckie, przeniósł się do Kijowa, gdzie zaczął rokowania z Niemcami.

W tej sytuacji generał Osiński (naczelny dowódca wojsk polskich na Ukrainie) i Barta postanowili odebrać dowództwo Michaelisowi i uratować resztki III Korpusu. Było już jednak za późno: zaczęły się skoncentrowane ataki bojówek ukraińskich. Najpierw uderzyły na tabory ułańskie pod Pieczarami, potem na trzy szwadrony 7. pułku pod Niemirowem. Otoczeni ułani ulegli po krótkiej walce kilkunastotysięcznemu ugrupowaniu przeciwnika i skapitulowali 14 kwietnia. Ukraińcy nie respektowali jednak warunków umowy kapitulacyjnej. Na miejscu zabitych zostało 5 oficerów i 30 ułanów, którzy pierwsi złożyli broń. Reszta – poturbowana – przekazana została w ręce AustriakówWacław Lipiński: Walka zbrojna o niepodległość, s..