Księstwo bytomskie zostało w 1328 na powrót zjednoczone w granicach ojcowskich. Stan ten nie miał utrzymać się jednak zbyt długo. Wina leżała tutaj w braku gospodarności Władysława i ciągłych kłopotach z finansami księstwa. W celu znalezienia środków na zrównoważenie budżetu w latach trzydziestych XIII wieku książę bytomski zaczął rozsprzedawać swoje dziedzictwo. Najpierw 21 lutego 1334 zastawił za cztery tysiące grzywien srebra księciu raciborskiemu Leszkowi księstwo kozielskie, z tym jednak zastrzeżeniem, że w przypadku jego bezpotomnej śmierci Koźle na powrót ma wrócić w granice księstwa bytomskiego. Nastąpiło to już dwa lata później, lecz nie poprawiło sytuacji Władysława, gdyż książę został zmuszony do wydzielenia tej dzielnicy najstarszemu synowi Kazimierzowi (po rychłej śmierci Kazimierza około 1342 kolejnym księciem kozielskim został jego młodszy brat, Bolesław).
W 1337 doszło do kolejnych strat terytorialnych. Najpierw 8 maja Władysław sprzedał księciu cieszyńskiemu Kazimierzowi Siewierz, zaś pod koniec tego samego roku księciu opolskiemu Bolesławowi II za 100 grzywien oddał gród w Kamieniu niedaleko Toszka. Wreszcie około 1340 Władysław zdecydował się wydzielić bratu Siemowitowi księstwo gliwickie, jako udzielne władztwo (z księstwem bytomskim zostało ponownie połączone około dziesięć lat później).