Pomimo wielu różnic w ruchu praw zwierząt istnieje daleko idąca zgoda, że zwierzęta powinny być traktowane jako osoby i włączone do moralnej wspólnoty; że nie powinny być traktowane jak przedmioty, ale jak podmioty; że nie powinny być zabijane na pożywienie, wykorzystywane w eksperymentach medycznych czy rozrywce. Bardzo często praktycznym skutkiem przyjęcia idei praw zwierząt jest przejście na wegetarianizm lub weganizm.
Idea praw zwierząt zyskuje na uznaniu w świecie akademickim, co przejawia się uwzględnianiem ich w zajęciach z filozofii i etyki stosowanej. W 2010 roku w samych tylko Stanach Zjednoczonych i Kanadzie prawa zwierząt były wykładane w 125 szkołach prawniczych. mały|Okrucieństwo wobec świń. Uwaga, nagranie drastyczne! Krytycy idei praw zwierząt argumentują, że zwierzęta nie są zdolne do pojęcia umowy społecznej ani dokonywanie wyborów moralnych i z tego powodu nie mogą być postrzegane jako osoby ani też nie przysługują im żadne prawa. Przedstawicielem takiego poglądu był m.in. brytyjski filozof Roger Scruton, który twierdził, że skoro zwierzęta nie mają obowiązków, to nie przysługują im także prawazobacz też: Roger Scruton, Animal rights and wrongs.