Miasto Meksyk cierpiało na okresowe powodzie. W 1604 roku jezioro zalało miasto. W 1607 roku uczyniło to ponownie z jeszcze większą siłą. Pod kierownictwem Enrico Martineza wybudowano system drenażowy mający umożliwić kontrolowanie poziomu jeziora. Mimo tego w 1629 roku kolejna fala powodziowa nawiedziła miasto i pokrywała je przez pięć kolejnych lat. W tym czasie debatowano na temat, gdzie przenieść miasto, jednak władze zdecydowały o utrzymaniu obecnej lokalizacji.
W końcu jezioro zostało osuszone kanałami i tunelem do rzeki Panuco, ale nawet to nie zatrzymało powodzi, ponieważ do tego czasu całe miasto znalazło się pod poziomem zwierciadła wód podziemnych. Powodzie nie były do końca kontrolowane aż do 20. wieku. W 1967 roku wybudowano Drenaje Profundo (Głęboki System Drenażu), sieć kilkuset kilometrów tuneli, na głębokości od 30 do 250 metrów. Centralny tunel miał średnicę 6,5 metra i odbierał wody deszczowe ze zbiornika.