Instytut Techniczny Lotnictwa w piśmie z dnia 21 maja 1938 roku rozesłanym do pułków lotniczych używających Karasi II zalecał, by w trakcie lotów piloci nie przekraczali prędkości maksymalnej 319 km/h. Przy pełnym udźwigu bomb (700 kg) obciążenie mocy było zbyt duże, co owocowało słabym wznoszeniem.
Nazewnictwo samolotu PZL.23 było niekonsekwentne; na ogół na stateczniku wytwórnia oznaczała go skrótem „P23A” / „P23B”, aczkolwiek co do zasady literą „P” oznaczano samoloty myśliwskie. Stosowano też dla wersji A i B nazwy Karaś I / Karaś II, również spotykane na stateczniku.
Udział w walce thumb|left|Karaś zestrzelony we wrześniu 1939 thumb|left|PZL.23A Karaś na lotnisku w Warszawie. Na drugim planie myśliwce PZL P.11 i PZL P.7 ustawione w szeregu W 1939 roku „Karaś” był konstrukcją starannie dopracowaną, wyposażoną m.in.: w niezależne ogrzewanie kabiny i przenośną lampkę do czytania map i meldunków, ale ustępującą w osiągach samolotom niemieckim. Głównymi mankamentami były mała prędkość, słabe uzbrojenie obronne oraz ograniczona manewrowość obciążonego ładunkiem bomb samolotu. Przystosowany do klasycznego bombardowania z lotu poziomego Karaś stawał się łatwym łupem nieprzyjacielskiej obrony przeciwlotniczej. W trakcie eksploatacji w warunkach polowych często dochodziło też do złamania goleni podwozia głównego.