Fiodor Kapica Według folklorysty Fiodora Kapicy kult Roda i rodzanic został z czasem prawie całkowicie zapomniany. Rod przekształcił się w ducha – patrona rodziny, w „dziadka domowego”, a później opiekuna noworodków oraz uhonorowanie przodków. Ślady kultu Roda przejawiały się głównie w życiu codziennym. Pozostałościami kultu Roda mają być rosyjskie święta prawosławne takie jak Wielkanoc zmarłych (Wielki Czwartek) oraz Radonica (wtorek pierwszego tygodnia po Wielkanocy) podczas których oddaje się cześć zmarłym.

W czasach Rusi Kijowskiej w XI i XII wieku kult Roda miał być szczególnie ważny dla książąt ponieważ uważano go za patrona jedności rodu, a od tego zależało prawo do tronu i ziemi przodków. Ponieważ płodność zawsze wiązała się z kobiecością, kult Roda był tradycyjnie kobiecy. Z kultem Roda związane były więc kobiece kapłanki, które miały składać mu ofiary lub organizowały specjalne uczty kilka razy w roku. Na uczty przygotowywano chleb, owsiankę, ser i miód, następnie taki posiłek składano w kapliczkach. Wierzono, że bogowie pojawiają się tam niewidoczni dla ludzkiego oka.