Na Mazowszu, w Sandomierskiem, w Krakowskiem i na Mazurach nazywano rusałki majkami, a u górali tatrzańskich znane były jako dziwożony. Rusałki zwane były też na terenach Polski pannami wodnymi lub boginkami. Na Pomorzu wodne rusałki nazywano morianami, a w Polsce wodianami – te pojęcia ewoluowały potem w ogólne pojęcie topielic/topielnic. Nazwa kojarzona z rusałkami to także nawka (l.mn. nawki).

Wygląd i wierzenia Rusałki mogły być leśne lub wodne. Ukazywały się zazwyczaj jako piękne, nagie dziewczęta z rozpuszczonymi, długimi włosami. Rzadziej objawiały się jako stare i odrażające kobiety – np. kozytki/kazytki na Podlasiu, czyli dusze utopionych starych kobiet, które jednak nie zwabiały ludzi, a jedynie prały chusty na brzegu zbiorników wodnych, która to czynność była charakterystyczna dla opisów boginek. Według wierzeń z zapisów etnograficznych, rusałki zwykle były nagie (wschodnia i południowa Białoruś, czasem Małopolska) lub ubrane (Małopolska, część Bułgarii).

Popularne było wierzenie, że rusałkami stawały się panny, które zmarły przed zamążpójściem. Na Rusi Litewskiej uważano, że rusałki to poronione dzieci Białorusinek lub dzieci, które umarły nieochrzczone. Głównie jednak na tych terenach za rusałki uważano dusze zmarłych dziewcząt.