Jeden z lekarzy szpitala na Pomorzanach, do którego przewieziono wszystkie ofiary, wspominał 9-letniego Leszka Lipińskiego, który zmarł w trakcie operacjiPrzemysław Semczuk, Czarny wtorek, „Newsweek”, nr 29/2010 z 18.07.2010..
Przyczynami katastrofy były najprawdopodobniej błąd kierowcy czołgu oraz niedopilnowanie przez służby porządkowe, aby ludzie nie wchodzili na ulice, którymi jechały czołgi.
thumb|240px|Tablica pamiątkowa na murze Szkoły Podstawowej nr 1, w okolicy której doszło do wypadku. Jej uczniami było czworo z dzieci, które zginęły w wypadku.
Następstwa wypadku Zdarzenie starano się wyciszyć dla zachowania jak najlepszego wizerunku sprzymierzonych wojsk. O wypadku poinformował jedynie w lakonicznym komunikacie „Głos Szczeciński”. Informacje o zdarzeniu wymazano z dokumentów szpitalnych ofiar. Świadkom nakazywano milczenie, grożąc odpowiedzialnością za złamanie tajemnicy wojskowej, a samo śledztwo w sprawie wypadku umorzono, nie stwierdzając uchybień w organizacji defilady i uniewinniając kierowcę, gdyż ten nie wjechał na chodnik