Autentyczne aborygeńskie didgeridoo robione są z lokalnych odmian eukaliptusów, zazwyczaj z głównego pnia drzewa, choć spotyka się instrumenty zrobione z bocznych gałęzi. Rzemieślnicy wytwarzający te instrumenty spędzają dużo czasu wyszukując odpowiednie drzewo, które musi w środku być wyjedzone przez termity, bez naruszenia zewnętrznej części pnia. Odpowiednie drzewo po ścięciu jest korowane i przycinane do odpowiedniej długości, jego środek jest często dodatkowo modelowany w celu osiągnięcia optymalnego dźwięku. Na węższy koniec jest nakładany ustnik, zazwyczaj z wosku pszczelego. Niektóre instrumenty malowane są w tradycyjne aborygeńskie wzory. Współcześnie produkowane instrumenty, szczególnie te przeznaczone na masową sprzedaż, są zazwyczaj robione z kawałka litego drzewa, w którym wiercony jest w środku kanał powietrzny.
Źródłem dźwięku są drgające wargi grającego. Jest on bogaty w wysokie alikwoty. Większość doświadczonych muzyków grających na didgeridoo wykorzystuje tzw. technikę oddechu cyrkulacyjnego, polegającą na równoczesnym dmuchaniu powietrzem z ust i wciąganiu go do płuc przez nos. Używając tej techniki, dobry muzyk może nieustannie grać jeden modulowany dźwięk tak długo, jak tylko chce.