Wymowę i rangę tego wydarzenia, którego głównym twórcą był arcybiskup, oddaje napis ozdabiający pieczęć majestatyczną Przemysła II: „Sam Wszechpotężny zwrócił Polakom zwycięskie znaki”. O tym, że głównym twórcą tego aktu był arcybiskup, świadczyć może fakt, że władca Wielkopolski zdecydował się na koronację pomimo braku oficjalnej zgody papieskiej. Tylko dzięki ogromnemu autorytetowi Jakuba koronacja mogła zostać uznana przez postronnych. W źródłach właściwie nie występuje zjawisko podważania ważności koronacji królewskiej Przemysła (poza nielicznymi proweniencji czeskiej, choć może tak się dziać na skutek postrzegania Wacława II poprzez ożenek z córką Przemysła Ryksą Elżbietą, jako prawnego następcę władcy wielkopolskiego).
thumb|Jan Matejko Śmierć króla Przemysła II, 1875 Niestety królestwo Przemysła II przetrwało tylko siedem miesięcy – 8 lutego 1296 król został zamordowany pod Rogoźnem przez siepaczy brandenburskich. Arcybiskup zgodnie z zawartym w Kaliszu układem poparł wtedy kandydaturę do tronu wielkopolskiego i pomorskiego Władysława Łokietka, który wydawał się wówczas jedyną osobą zdolną do zjednoczenia państwa. Wkrótce relacje Łokietka z duchowieństwem wielkopolskim zaczęły się jednak psuć.