Po wybuchu II wojny światowej, w grudniu 1939 roku, rodzina Szpirów znalazła się w getcie w Radomsku, gdzie zakwaterowano ich w 12–metrowym mieszkaniu na poddaszu drewnianego domu. 31 lipca 1942 roku w getcie zorganizowano mu bar micwę, a we wrześniu tego samego roku, niedługo przed likwidacją getta, opuścił getto i udał się do Warszawy, gdzie po aryjskiej stronie mieszkała jego siostra. Następnie trafił pod opiekę Wandy Koszutskiej (córki Bronisława Koszutskiego), z którą zamieszkał w Miedzeszynie. W tym czasie przyjął nazwisko Feliks Tych, pochodzące od barona von Tycha, antagonisty jednego z dziecięcych komiksów. W czasie Holokaustu zginęli jego rodzice (zamordowani w obozie zagłady w Treblince) i część rodzeństwa wraz z ich rodzinami.
Jesienią 1944 roku wraz z Koszutską i innymi dziećmi, którymi się opiekowała, trafił do Lublina. W tym czasie poznał Lucynę Berman, wstąpił także do Związku Walki Młodych. W 1945 roku przeniósł się do Łodzi, gdzie spotkał się z ocalałym rodzeństwem. Jako jedyny ocalały członek rodziny pozostał następnie w Polsce. Uczęszczał do Gimnazjum i Liceum im. Tadeusza Kościuszki w Łodzi, gdzie w 1948 roku zdał maturę. Jako licealista angażował się w działalność Związku Walki Młodych, a następnie Związku Młodzieży Polskiej.