Ta ostatnia, przetłumaczona na szereg języków, była określana jako jedna z pierwszych polskich powieści psychologicznych.

Wyraźnie podnosiła postulat ekonomicznego usamodzielnienia się kobiet. Uważała, że pierwszym krokiem do osiągnięcia przez kobiety niezależności powinno być zdobycie wykształcenia i przygotowanie do pracy zarobkowej. Poglądy Hoffmanowej nie wydają się ze współczesnego punktu widzenia wywrotowe czy emancypacyjne, jednak emancypantki działające w drugiej połowie XIX w. uważały ją za pionierkę torującą kobietom drogę do zdobycia wykształcenia.

Równocześnie podzielała tradycyjne poglądy na rolę kobiet, odwołując się do wartości patriotycznych i katolickich. W 1826 roku zgłoszono jej kandydaturę do członkostwa w Towarzystwie Przyjaciół Nauk, jednak nie została przyjęta ze względu na płeć. Aż do trzydziestego roku życia, długo jak na standardy swojej epoki, pozostawała niezamężna, posługując się nazwiskiem panieńskim. W 1829 roku poślubiła Karola Boromeusza Hoffmana.