Z każdej z tych posad musiał rezygnować z powodu prześladowań ze strony środowisk ortodoksyjnych. Konflikt między odłamami wiary żydowskiej był bardzo zacięty. Za atakami na chasydów stali misnagdzi, skupieni wokół duchowego przywódcy, rabina Elijahu ben Szlomo Zalmana, Gaona z Wilna. To on w 1772 roku doprowadził do obłożenia chasydów klątwą, która wykluczyła ich ze społeczności żydowskiej. Chasydów uznano za sektę, głoszącą herezję i negującą zasady judaizmu. Potępiano zmiany liturgii, używanie modlitewnika sefardyjskiego, studiowanie Kabały w miejsce Tory. Rabini spierali się co do prawowierności chasydów, a miejscowi tradycyjni Żydzi rujnowali im domy, napastowali fizycznie i wyganiali ze swoich terenów. Taki los spotkał Lewiego Icchaka w Pińsku.

Na zaproszenie żydowskiej gminy miasta Berdyczów Lewi Icchak ben Meir objął urząd rabina i pełnił go aż do śmierci w 1810 roku. Propagował chasydyzm, przekonując ludzi o radości płynącej z bycia Żydem i wypełniania przykazań boskich. Popularność przyniosły mu pieśni w jidysz, w których przedstawiał rzeczywistość jako przejaw boskiej istoty. Niektóre z tych utworów wykonuje się do dziś, tak jak pieśń A Dudele na koniec szabatu (Hawdalę). Przypisuje mu się autorstwo także tzw.