Z ryb poławiają się: szczupaki, sumy, karasie, okonie, liny, leszcze, głownie, bieługi, piskorze (wiuny), jersze, płocie, podleszcze, miętuzy, wreszcie w Prypeci: jesiotry, sterlecie i wybornego smaku rzadka, ryba, zwana. w miejscowej gwarze wyrezub, wierozub al. wielozub (Squalius cephalus), odznaczająca się tem, że ma w głowie rogowatą, twardą, przezroczystą substancyą, żółtowatego, bursztynowego koloru, wielkości i kształtu migdała w łupinie. Lud nazywa ją kamieniem wierozuba i używa jej do leków.

Żegluga odbywa się po Prypeci, której koryto w ciągu ostatnich kilku lat oczyszcza z odwiecznych kłód dębowych i do spławu głębokiego uspasabia nasz rodak inżynier Franciszek Daniłowicz; niemniej po Horyniu, Uborciu, Ptyczu, Łani, Stwidze i innych. Pływają tu: parochody (po Prypeci), barki, półbarki, berlinki, szuhaleje, łodzie. Wyrobem statków trudnią się warsztaty w Turowie i Petrykowie, mianowicie tu sporządzają się barki różnych gatunków i szuhaleje. Przemysł leśny na wielką skalę, z urządzeniami technicznemi, założyła niedawno kompania francuska w Leninie (ob.