Według informacji zawartej w kronice Galla Anonima w wieku siedmiu lat Siemowit został postrzyżony przez dwóch obcokrajowców. Według niektórych historyków, ci obcokrajowcy to Cyryl i Metody lub ich uczniowie, którzy mogli go ochrzcić w obrządku słowiańskim. Większość mediewistów uważa jednak, że Cyryl i Metody nigdy nie przybyli na tereny polskie. Teza o chrzcie w obrządku słowiańskim wydaje się też mało prawdopodobna. Ryt słowiański na mocy decyzji papieża Hadriana II z 867 roku dozwolony był jedynie na obszarze Moraw i Panonii. Historycznie udokumentowany jest dopiero chrzest prawnuka Siemowita – Mieszka w 966.
Kwestia historyczności Siemowita Istnieje bogata debata historyków na temat istnienia lub nieistnienia Siemowita i jego dwóch następców. Wielu polskich historyków (m.in. Henryk Łowmiański, Gerard Labuda, Kazimierz Jasiński) opowiedziało się za historycznością Siemowita.