Kapłaństwo Po trwającej osiem miesięcy podróży, 21 stycznia 1854 dotarł wraz z dwoma innymi oblatami: o. Barret'em OMI i bratem Bernard OMI do Natalu. Ta podróż była pierwszą i ostatnią w Jego życiu. Po trzech tygodniach został wyświęcony na kapłana w Pietermaritzburgu przez tamtejszego biskupa Allarda. Zaczął pracę misyjną, której początek nie był łatwy. Kolejno ponosił porażki, aż wreszcie dla o. Józefa zaczął się drugi etap misjonarskiego życia – ewangelizacja Basutosów.
Misjonarz Natalu Dzień 1 listopada 1863 roku można przyjąć jako prawdziwy start jego apostolskiej działalności. Wędrownemu misjonarzowi przypadło nawracać szczepowych kacyków, pomagać ubogim, starym i chorym, uczyć prawd wiary pasterzy, demaskować czarowników i czarownice. Całe jego posługiwanie zaczęło się odtąd odbywać konno, aby umożliwić niekończące się objazdy po górach. O. Gerard nie znał się na sztuce, ale za to wykazywał talent duchowego architekta, rzeźbiarza ludzkich dusz, umiejąc pomagać w budowaniu żywego i kwitnącego Kościoła. U podstaw tej duchowej budowli postawił katechizację. Panie – często modlił się – daj mi łaskę, bym do szaleństwa kochał moje zadanie katechety... bym uczynił mocnymi tych chrześcijan, którzy by dobrze poznali świętą religię i dlatego Ciebie kochali.