Podczas wywiadu dla magazynu Daily Star, Cheryl wyznała, iż "Call the Shots" jest według niej najlepszą piosenką z najnowszego krążka, a sama muzyka "doprowadza ją do gęsiej skórki". Kim Dawson, twórca tej samej publikacji, stwierdził natomiast że ta piosenka "jest jedną z najlepszych nagranych przez girls band dotychczas". The Daily Star opisał również kompozycję jako "klasyczny, euro-popowy bit, który ma szansę odnieść sukces na europejskich rynkach muzycznych". Digital Spy również zachwala utwór nazywając go "bardzo samcznym oraz dającym więcej niż poprzednie, typowo popowe, brzmienie hitów bandu".

Teledysk Teledysk do singla nagrywany był w Malibu w Kalifornii oraz reżyserowany przez Seana de Sparengo; klip ukazuje członkinie zespołu w fioletowych sukienkach w dzień i w nocy.