Ponadto w Szczytnie przy ul. Polskiej posiadał trzy budynki mieszkalne wraz z ogrodem.
Dzięki dobrej sytuacji materialnej mógł poświęcić się działalności religijnej i narodowej. Pozostając członkiem Kościoła ewangelicko-augsburskiego zaangażował się w rozkwitający wówczas ruch gromadkarski. Od końca 1897 był oficjalnym kaznodzieją Wschodniopruskiego Ewangelickiego Zrzeszenia Modlitwy, kierowanego przez Krzysztofa Kukata. W tym charakterze przewędrował całe Mazury wygłaszając polskie kazania. Przeciwstawiał się germanizacyjnym działaniom władz. Zaangażował się także w polski ruch narodowy, będąc od 1897 członkiem Mazurskiej Partii Ludowej. Był także stałym abonentem „Gońca Mazurskiego” i „Mazura”. W 1909 założył „Wspólność Chrześcijańską” – lokalną organizację gromadkarską, pod względem składu czysto mazurską o charakterze propolskim. Po wybuchu I wojny gdy ustała wszelka działalność narodowa i religijna również Bogumił Leyk koncentrował się wówczas głównie na prowadzeniu swego przedsiębiorstwa kamieniarskiego.