Tak więc w pierwszej turze spośród 460 mandatów sejmowych zajęto tylko 165 miejsc.
W związku z upadkiem listy krajowej obie strony uzgodniły, iż 33 pozostałe miejsca zostaną obsadzone w II turze poprzez utworzenie dodatkowych mandatów w okręgach wyborczych; była to zresztą niezbyt zgodna z prawem decyzja, niemniej jednak Rada Państwa wydała stosowny dekret, zatwierdzony później na 1. posiedzeniu Sejmu.
W drugiej turze (18 czerwca) frekwencja była już znacznie niższa – ok. 25%; przyczyny można dopatrywać się w tym, iż o brakujące 294 spośród 295 nieobsadzonych mandatów poselskich konkurowali kandydaci strony rządowej, co zmniejszyło zainteresowanie elektoratu udziałem w głosowaniu. Komitet Obywatelski „Solidarność” w wyborach do Sejmu zdobył ostatni wolny mandat sejmowy (Andrzej Wybrański).
W wyborach do Senatu „S” zdobyła 99 mandatów na 100 (92 w pierwszej i 7 w drugiej turze). Jedynym senatorem niezwiązanym z „Solidarnością” został wówczas Henryk Stokłosa (lista wybranych Senatorów), który pokonał kandydata KO Piotra Baumgarta. Przepadł natomiast m.in.