Rok później Riganò został zawodnikiem Igei Virtus Barcellona. W tym zespole spędził 2 sezony i łącznie zdobył 28 goli w 50 spotkaniach. Kolejnym krokiem w karierze Włocha były przenosiny do Taranto Sport. W ekipie tej Riganò również występował przez 2 sezony, w których imponował skutecznością. W debiutanckim sezonie zaliczył 14 trafień w 31 meczach Serie C2, a w kolejnych rozgrywkach strzelił 27 trafień goli w Serie C1. Tyle samo goli co Riganò strzelili łącznie wszyscy pozostali zawodnicy tego klubu. Wychowanek Lipari w dużym stopniu przyczynił się do zajęcia przez swój zespół drugiego miejsca w końcowej tabeli i szansy zagrania w barażach o awans do Serie B.

W 2002 roku Riganò podpisał kontrakt z Fiorentiną, która po zdegradowaniu z Serie A występowała w Serie C2. W nowym klubie Włoch spisywał się jeszcze lepiej niż w Taranto i już pierwszy sezon występów w barwach „Violi” zakończył z 30 golami na koncie. Fiorentina awansowała do drugiej ligi, w której Włoch uzyskał 23 bramki w 43 pojedynkach. Sezon 2004/2005 był powrotem „Fioletowych” do grona pierwszoligowców. Od Riganò oczekiwano, że również w Serie A będzie imponował dobrą skutecznością. Okazało się jednak, że włoski napastnik nie potrafił w pełni pokazać swoich umiejętności w najwyższej klasie rozgrywkowej w kraju.