To samo tyczy się braku związku, uszczegółowienia lub sprzeczności nowej normy z regułą (normą) precedensowego wyroku. Sąd nie stworzył żadnej nowej normy ale wydając precedensowy wyrok wydał rozstrzygnięcie inne niż w danej kulturze prawnej było uważane za zgodne z dotychczasowym prawem.

Powyższe dwa sposoby same oczywiście nie przesądzają jeszcze o precedensowym charakterze wyroku, który zawiera jakaś nowość, jest niezgodny z tym czego wymagał dotychczasowy stan prawny. Dopiero połączenie tej "nowości" (tzw. "nowego prawa") z możliwością wpływania na orzekanie w sprawach przyszłych pozwala zakwalifikować dany wyrok jako precedens prawotwórczy.

W przypadku gdy tą "nowością" jest nowa norma, wówczas ma ona wpływ na rozstrzyganie spraw przyszłych i tym samym na treść stosowanego w nich prawa. Natomiast jeśli ta "nowość" nie polega na wprowadzeniu do stosowania nowej normy, wtedy sprzeczny z dotychczasowym stanem prawnym wyrok sądowy może oddziaływać na występujące w przyszłości sprawy podobne za pomocą analogii. Odbywa się to na mocy zasady, zgodnie z którą sprawy podobne należy rozstrzygać w sposób podobny. Przy czym decydujące znaczenie ma tutaj podobieństwo faktyczne między sprawą precedensową a sprawą przyszłąPor. M. Koszowski, Anglosaska doktryna precedensu. Porównanie z polską praktyką orzeczniczą, Warszawa 2007, s.