Dokładne rozgraniczenie pomiędzy posiadłościami włoskimi a Abisynią ustaliły jednak dopiero traktaty dwustronne z lat 1900, 1902 i 1908. Będąc pod wielkim wrażeniem sukcesów Etiopczyków, osobne traktaty uznające równorzędną pozycję Abisynii i regulujące stosunki dwustronne, zawarły z Menelikiem II także Francja i Wielka Brytania.
Klęska w wojnie ośmieszyła Włochów i pogrzebała szanse ich państwa na zyskanie miana mocarstwa. Wojna powstrzymała ekspansję Rzymu w tym rejonie na prawie 40 lat. Echo klęski w tej wojnie nie ominęło także samych Włoch. Na ulice Rzymu, Neapolu i Turynu wyległy wielotysięczne demonstracje socjalistów, domagających się jak najszybszego wycofania z Abisynii. Ówczesny premier Francesco Crispi 5 dni po otrzymaniu wiadomości o klęsce pod Aduą podał się do dymisji. Natomiast dowodzący wojskami w Afryce Oreste Baratieri stanął przed sądem wojskowym. Co prawda uznano go za niewinnego klęski, jednak do końca żył w hańbie.