Historia i turystyka Dolina Jałowiecka jest jedną z dolin tatrzańskich mało znanych i rzadko odwiedzanych przez Polaków. Dla turystów polskich opisał ją Ludwik Zejszner, który w 1835 r. wędrował tędy, podziwiając „szczyty z wysokogórskim wejrzeniem”. Z Polaków prowadzili tutaj obserwacje także botanik Bolesław Kotula i fizjograf Antoni Rehman. Dzisiaj opuszczona dolina niegdyś wrzała intensywnym życiem pasterskim. W 1925 r. wypasano w niej 1220 owiec, a oprócz tego źrebięta, woły i konie. Centrum gospodarcze doliny stanowiła Bobrowiecka Polana. Oprócz niej były jeszcze następujące polany: Praszywe, polana Parzychwost, polana Wałowiec, Nowa Hala, Niedźwiedzia Polana i polana Czerwieniec. Doliną prowadziła dość uczęszczana, kiepskiej jakości droga gospodarcza z Orawy na Liptów (przez Palenicę Jałowiecką). W dawnych wiekach prowadzono też tutaj prace górnicze (wskazują na to miejscowe nazwy topograficzne).

Doliną prowadzą znakowane szlaki turystyczne. Do rozdroża do Parzychwostu są dostępne przez cały rok, powyżej rozdroża tylko w sezonie letnim (15 czerwca – 30 października).