Kiedy w 1689 roku Sycylijczyk Francesco Procopio otworzył w Paryżu pierwszą francuską kawiarnię Café Procope, bywający w niej wówczas książęta bawarscy zamawiali w niej herbatę z sokiem kapillorowym (syrop z paproci Adiantum capillus-veneris), wprowadzając ją w modę i od nich, a właściwie od nazwy kraju, z którego pochodzili, przyjęła się nazwa napoju. Inne źródła podają, że zwyczaj ten wprowadzili francuscy kucharze będący na służbie u książąt bawarskich. Pochodzenie nazwy napoju od Bawarii, jednego z krajów niemieckich, potwierdzają również informacje zawarte w wielu słownikach i specjalistycznych leksykonach. Tradycyjna Bavaroise podawana w Café Procope, to w rzeczywistości napój leczniczy sporządzany na bazie herbaty i syropu z paproci niekropienia właściwego Adiantum capillus-veneris. Picie bawarki polecane było w przeziębieniach i chorobach górnych dróg oddechowych.
Do polskiej kuchni bawarka trafiła w czasie Sejmu Czteroletniego, jako zapożyczenie z kuchni francuskiej.