uchwalenia nowej ordynacji wyborczej, zniesienia obozu w Berezie Kartuskiej, amnestii dla Adama Doboszyńskiego oraz skazanych w procesie brzeskim, a także ideologii mocarstwowej. Jego głównym rywalem w wyborach był gen. Stanisław Skwarczyński, lider rządzącego OZN, co czyniło wybory w Wilnie istotne na poziomie ogólnokrajowym. Ostatecznie zajął 3. miejsce uzyskując 19% głosów (gen. Żeligowski – 30%; gen. Skwarczyński – 27%; Wiktor Maleszewski – 16%).

Po wkroczeniu wojsk niemieckich do Pragi i upadku Drugiej Republiki Czechosłowackiej, a także wysunięciu przez III Rzeszę ultimatum wobec Litwy, 22 marca 1939, na łamach „Słowa” opublikował artykuł „Dwie doktryny polityczne w Polsce a praktyka polityczna min. Becka”, w którym skonfrontował dwie doktryny polskiej polityki zagranicznej: antyniemiecką (reprezentowaną przez endecję i Front Morges m.in. prof. Stanisława Strońskiego) oraz antyrosyjską (reprezentowaną przez sanację i konserwatystów m.in. Eustachego Sapiehę, ale także samego Mackiewicza). Opisywał w nim m.in., że wybór jednej z tych doktryn powinien był być poprzedzony próbą likwidacji wszystkich sporów z Niemcami. W przypadku powodzenia tej próby należało wybrać doktrynę antyrosyjską, a w przypadku niepowodzenia należało wybrać doktrynę antyniemiecką.