Nazwa licencji została zmieniona, ponieważ pierwotna nazwa () sugerowała, że zaleca jej stosowanie dla wszystkich wolnych bibliotek. W 1999 roku, jeszcze przed zmianą nazwy, Richard Stallman napisał esej, w którym odradzał domyślne stosowanie dla wszystkich tworzonych bibliotek i wyjaśnił, że z punktu widzenia wybór licencji dla konkretnej biblioteki jest kwestią strategii.
Publikacja owego eseju („Dlaczego nie powinniście zastosować dla swej kolejnej biblioteki”) bywała błędnie odczytywana jako sugestia, że jest przestarzała, i zalecenie, by nie stosować jej dla żadnych nowych bibliotek. Tymczasem w tekście tym czytamy: Stosowanie zwykłej nie dla każdej biblioteki jest szczególnie korzystne. Istnieją przyczyny, dla których w pewnych przypadkach lepiej jest użyć .
Dwuznaczność zapisu Licencja zawiera pewne kontrowersyjne sformułowania, tzn. frazę „” w odniesieniu do dzieł pochodnych. Zanim popularne stało się programowanie obiektowe, owa fraza nie sprawiała nikomu problemu. Obecnie, fraza ta jest rozumiana przez niektórych inaczej. Zakładając, że aplikacja napisana obiektowo zawiera klasy dziedziczące (ang. ) po klasach z biblioteki na licencji , niektórzy traktują ową aplikację jako dzieło pochodne () i mogą zażądać udostępnienia kodu aplikacji na licencji .