W późniejszych wersjach legendy (począwszy od VI w.) wspomina się, że Abgar poprosił swojego wysłannika, aby w przypadku gdyby Chrystus nie mógł przybyć, sporządził jego portretJacek Stachiewicz, Skarby podkarpackie, Nr 3(16)2009, s. 4–10, ISSN 1898-6579.Tamże: Jarosław Giemza, Replika Jackowi Stachiewiczowi, s. 12–13.. W Jerozolimie okazało się jednak, że posłaniec nie jest w stanie namalować oblicza Zbawiciela. Wówczas Chrystus przyłożył chustę do swojej twarzy i w ten sposób powstał portret, którego kontemplacja uzdrowiła króla.
Począwszy od VI w. w Edessie przechowywano przedmiot, utożsamiany z mandylionem. Powszechnie przypisywano mu cudowną właściwość ochrony miasta przed wrogami. W wielu przekazach mówi się o cudownym ocaleniu Edessy w czasie najazdu perskiego. Niedługo potem Edessa padła jednak łupem Arabów. W X w. ekspansję na wschód podjęło cesarstwo bizantyńskie;