Destabilizacja Półwyspu Bałkańskiego i Anatolii Upadek kultury mykeńskiej Pod koniec II tysiąclecia p.n.e. znad zachodniej części Bałkanów przybyli znad Dunaju potężni Ilirowie, co spowodowało przesunięcie ludności autochtonicznej (tracko-frygijskiej) na południe. Przełom wieków XIII i XII przyniósł gwałtowne i długotrwałe zmiany w świecie mykeńskich Greków. O rosnącym poczuciu zagrożenia świadczyć może fakt, iż w XIII wieku Mykeny i Tyryns z pałaców zmieniły się w cytadele. Napór Traków i Frygów mógł pociągnąć za sobą migrację pozostających na północno-zachodnich obrzeżach świata mykeńskiego greckich Dorów, którzy zburzyli mykeńskie ośrodki i (o czym świadczy późniejszy układ dialektów) osiedlili się na Peloponezie.
Kolejna hipoteza, której twórcą był John Chadwick, zakłada, że przybycie Dorów było tylko ostatnim etapem upadku. W pierwszej fazie nastąpił wybuch niezadowolenia udręczonej przez system pałacowy ludności. Przemawiałby za tym fakt długotrwałej destabilizacji (cały wiek XII p.n.e.) i wielokrotnego burzenia i odbudowywania pałaców (Mykeny i Tyryns trzykrotnie). Przesunięcie się Dorów na południe nie musiało mieć jednak charakteru najazdu.