Kilka dni później doktor Sheppard został zaproszony na obiad do bogatego przyjaciela, Rogera Ackroyda. Szybko okazało się, że wystawne przyjęcie jest tylko pretekstem do zwierzenia, jakim Ackroyd chciał podzielić się z lekarzem. Jako bliski przyjaciel zmarłej pani Ferrars opowiedział mu on, że kobieta rzeczywiście winna była śmierci swojego męża. Ktoś jednak dowiedział się o całej sprawie i szantażował skołataną nerwami wdowę na bardzo wysokie sumy. W końcu pani Ferrars popełniła samobójstwo, a przed śmiercią wysłała Ackroydowi list, w którym wymieniła nazwisko przestępcy. Ów list, jeszcze nieotwierany, Ackroyd zdecydował się otworzyć właśnie w obecności lekarza. W ostatniej chwili zreflektował się on jednak i oznajmił, że lepiej będzie, jeśli odczyta go później sam.
Tego samego wieczoru do domu Sheppardów zadzwoni telefon. Okazało się, że Roger Ackroyd został zamordowany. Po przybyciu doktora na miejsce okazało się, że ktoś wbił mu w głowę zabytkowy sztylet. Policja wszczęła śledztwo, do którego włączył się również światowej sławy detektyw, Herkules Poirot, który świeżo przeprowadził się do King’s Abbot. Działał on nieco innymi metodami, pracując głównie na własną rękę.