Mimo pomocy z Zachodu i nasilonej rekrutacji do armii na Wschodzie, nie udało się wyprzeć Gotów zasilanych dodatkowo przez kolejne oddziały przybywające z Kotliny Karpackiej i stepu czarnomorskiego. Teodozjusz uciekł się do dyplomacji – wykorzystał skłócenie barbarzyńców, przeciągał słabsze grupy na swoją stronę i w 382 roku udało mu się zawrzeć pokój ze wszystkimi. Goci zostali foederati – sprzymierzeńcami Rzymu – osiedli nad dolnym Dunajem, otrzymali szeroką autonomię, ale byli zobowiązani dostarczać cesarstwu żołnierzy, choć tylko oddziałów posiłkowych, walczących pod niezależnym, gockim, dowództwem. Warunki te, dla wielu Rzymian skandaliczne, pozwoliły uspokoić sytuację na granicy i odbudować armię cesarską na Wschodzie. Teodozjusz zyskał wśród barbarzyńców duży autorytet, co sprawiło, że dotrzymywali zobowiązań do jego śmierci.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Teodozjusz I Wielki · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.