Wykonywano je z czerwonego porfiru, a stylistycznie cechowała je niezwykła schematyzacja wyobrażeń władców wraz z uniformizacją postaci (sztywne, schematyczne pozy, jednakowe stroje, broń itp. akcesoria) i z zatraceniem portretowych cech indywidualnych (trudne do odróżnienia twarze-maski, figuralne upodobnienie wszystkich portretowanych do siebie). Zarazem oblicza te wyrażały nastroje władczości, siły, a nawet okrucieństwa, służące gloryfikacji panującego i jego boskiej władzy w manierze despotyzmu wschodniego. Rzeźba figuralna tego okresu zatraca cechy realistycznego portretu rzymskiego, stając się jedynie wyrazem uosobienia władzyGleb I. Sokołow, Anticznaja skulptura – Rim, Moskwa 1965, tab. 83, s. 9: Gleb I. Sokołow, Iskusstwo Driewniego Rima, Moskwa 1971, s. 220..

W tych uproszczonych i umownych wyobrażeniach poza tym silnie podkreślano ideę wojskowego braterstwa i konstruktywnej zgody tetrarchów. Typowym przykładem są dwa zabytki epoki przedstawiające ich zbiorowo, a będące częściami porfirowych kolumn wyciętych z budowli. Pochodząca z początku IV w n.e. grupa czterech postaci umieszczona w fasadzie bazyliki na pl. św. Marka w Wenecji, stanowi propagandowe wyobrażenie swoiście egalitarystycznej jedności i daje symboliczne wyobrażenie concordii łączącej augustów i cezarów.