Żeby rozładować wynikające z tego zakazu napięcia wewnątrzkulturowe, judaizm przewidywał specjalny rytuał: raz w roku Arcykapłan wkraczał do Świętego Świętych (najświętszej części Świątyni Jerozolimskiej, która to część także była objęta tabu i nie można było tam wchodzić, ponieważ w niej znajdowała się Arka Przymierza) i wypowiadał w nim to imię.
W średniowieczu taką funkcję pełnił karnawał – ówczesne społeczeństwo było osaczone różnego rodzaju zakazami religijnymi, w tym dotyczącymi osób, zwłaszcza przedstawicieli władzy świeckiej i religijnej; karnawał stawiał cały porządek społeczny na głowie i pozwalał to odreagować, gdyż w tym okresie wolno było kpić ze wszystkiego, zwłaszcza z Kościoła i władzy, a nawet z symboli religijnych.
Dzisiaj w społeczeństwach Zachodu funkcję taką pełnią przede wszystkim pewne sporty (jako rytualizacja przemocy, poza przestrzenią i czasem sportowej rozgrywki objętej tabu).