System rządów po śmierci Stalina był na tyle odmienny od stalinizmu, że pojęcie totalitaryzmu musi zostać znacząco poszerzone by móc ujmować ZSRR w okresie post-stalinowskim jako państwo totalitarne. Koncepcja totalitaryzmu nie mówi nic na temat warunków społeczno-ekonomicznych, funkcji i celów politycznych danego systemu, a koncentruje się jedynie na technice władzy. Zwraca się tu uwagę, że różnice między III Rzeszą a ZSRR dotyczą właśnie sfery społeczno-ekonomicznej i analiza, która te różnice pomija jest bardzo ograniczona. Zasadność pojęcia totalitaryzmu jest uzależniona od pewnej hierarchii wartości, która za najwyższą wartość uznaje liberalną demokrację i zakłada podział na „otwarte” i „zamknięte” społeczeństwa, w ten sposób pojęcie ma tendencje do zbyt szerokiego użycia, które obejmuje już nie tylko III Rzesze czy ZSRR, ale jest stosowane arbitralnie do każdego systemu autorytarnego czy nawet do obszarów demokracji w Europie zachodniej.

Ze względu na te argumenty niektórzy historycy odrzucają pojęcie lub zawężają jego stosowanie do pewnych obszarów historii. Przykładowo Martin Broszat uznaje za totalitarny jedynie okres III Rzeszy od 1937 roku a rządy NSDAP w latach 1934–1937 nie uznaje za totalitarne a jedynie za autorytarne.