Obie armie dysponowały porównywalną artylerią.
Bitwa Obaj dowódcy starali się wykorzystać pozycję defensywną, prowokując przeciwnika do ataku. Zarówno Francuzi, jak i Habsburgowie ustawili swoich pikinierów w trzech zgrupowaniach jedno obok drugiego. Na obu flankach rozmieszczono natomiast kawalerię. Obaj głównodowodzący pokładali nadzieję w sile broni palnej, która zadecydowała m.in. o wyniku bitwy pod Pawią. Walkę rozpoczęto według najnowszego sposobu walki kilkugodzinnym ostrzałem artylerii i broni palnej.
Uzbrojeni w broń palną żołnierze w otwartym polu nie byli w stanie przeciwstawić się atakom kawalerii. Dużo bardziej skuteczny okazał się ostrzał artyleryjski, ale i on nie przyniósł rozstrzgnięcia w bitwie. Dopiero po długotrwałym ostrzale del Vasto zdecydował się w końcu na atak.